HistoriaHistoryczneZimna Wojna/PRL
1

Śmigłowiec Huey – „koń roboczy” amerykańskiej wojny w Wietnamie

Śmigłowiec UH-1 stał się ikoną amerykańskiej wojny w Wietnamie. Powstały w 1956 roku śmigłowiec otrzymał nazwę „Iroquois”, chociaż w pamięci bardziej zapisała się jego nieoficjalna nazwa „Huey”. Był swoistym koniem roboczym amerykańskiej armii w Wietnamie, gdzie łącznie służyło ponad 7 tys. sztuk, z czego ok. 3 tys. zostało zniszczonych bądź trwale uszkodzonych.

Historia śmigłowca wielozadaniowego UH-1 sięga 1955 roku, kiedy to biuro projektowe Bell Helicotper Textron rozpoczęło kontrakt dla US Army na wyprodukowanie śmigłowca służącego do transportu żołnierzy w rejon walk, w tym zadań MEDEVAC (medical evacuation). Pierwszego oblotu prototypu o nazwie XH-40 dokonano już 22 października 1956 roku. Następnie wyprodukowano kilka maszyn testowych, które po serii badań zostały przyjęte na wyposażenie armii amerykańskiej. Śmigłowce pierwszej serii UH-1A były masowo dostarczane od czerwca 1959 roku.

Pomimo tego, że nie był to duży śmigłowiec – pierwsza wersja posiadała silnik o mocy 860 KM i mieściła tylko 6 pasażerów – to do 1961 roku wyprodukowano łącznie ponad 182 egzemplarzy. Pierwsze modele zostały przydzielone do 101. Dywizji powietrznodesantowej, 82. Dywizji Powietrznodesantowej oraz 57th Medical Detachment. Dzięki ostatniej z nich śmigłowce UH-1A w marcu 1962 roku trafiły w rejon działań na Pacyfiku, gdzie miały wykonywać misje MEDEVAC.

Śmigłowiec UH-1B | Fot. U.S. Army (domena publiczna)

W międzyczasie trwały również prace nad kolejnymi modelami śmigłowca. Już w marcu 1961 roku do armii zaczęły trafiać pierwsze wersje UH-1B, które były wyposażone w mocniejsze silniki i większe wirniki. Łącznie przekazano 1010 modeli w wersji „Bravo”. W listopadzie 1963 roku jedenaście sztuk wysłano do Wietnamu, aby dołączyły do użytkowanych przez Army’s Utility Tactical Transport Company (UTTCO) modeli „Alpha”.

W tym samym czasie trwały również prace nad uzbrojoną wersją UH-1, które miały być wykorzystywane do bezpośredniego wsparcia pola walki. Nowy model w wersji „Charlie” wszedł do służby w 1966 roku i był kolejną modernizacją UH-1B. Ponownie zwiększono moc silnika (do 1100 KM) i zmodyfikowano łopaty oraz głowicę wirnika, przebudowano ogon śmigłowca. Wszystkie zmiany pozwoliły na przenoszenie dodatkowego uzbrojenia, m.in. działka pokładowego i systemu podwieszanych rakiet niekierowanych. Łącznie zbudowano 767 maszyn tego typu.

UH-1C z podwieszanymi rakietami niekierowanymi oraz działkiem pokładowym umieszczonym na dziobie śmigłowca | Fot. US Army (domena publiczna)

Prawdziwą sławę dla śmigłowca UH-1 przyniosła dopiero wersja „Delta”. W porównaniu do poprzednich wersji nowy śmigłowiec, przez koncern Bell nazwany jako model 205, charakteryzował się przede wszystkim dłuższym kadłubem. Była to odpowiedź na zapotrzebowanie US Army na śmigłowiec mieszczący czteroosobową załogę (dwóch pilotów i dwóch strzelców), a także sekcję piechoty desantu liczącą od ośmiu do dziesięciu żołnierzy.

Śmigłowiec UH-1D, który wszedł do służby w 1966 roku mógł pomieścić łącznie z miejscami załogi 15 osób. Powiększona kabina mogła również pomieścić sześć noszy, czyli dwukrotnie więcej niż we wcześniejszych modelach, co czyniło „Delta” dobrym samolotem MEDEVAC. W miejsce wcześniejszych przesuwnych drzwi bocznych z pojedynczym oknem zastosowano większe drzwi, które miały dwa okna oraz mały „panel na zawiasach” z opcjonalnym oknem, który zapewniał dostęp do kabiny. Drzwi i panele na zawiasach można było szybko zdemontować. Śmigłowiec otrzymał również nowy mocniejszy silnik i dłuższe łopaty wirnika. Łącznie armii USA dostarczono 2201 egzemplarzy Bell 205 w wersji UH-1D.

Desant żołnierzy 1. Dywizji Kawalerii ze śmigłowca UH-1D w czasie bitwy w dolinie Ia Đrăng, listopad 1965 r. | Fot. US Army (domena publiczna)

Pierwsze seryjne dostawy UH-1D trafiły do 1. Dywizji Kawalerii i wraz z nią przetransportowano je do Wietnamu. Pierwszym dużym sprawdzianem bojowym dla śmigłowców była bitwa w dolinie Ia Đrăng, gdzie pokazały swoje walory. Od tego momentu rozpoczęła się „era” Hueyów w wojnie wietnamskiej. Amerykańskie oddziały wykorzystywały je do różnych celów, od transportowania żołnierzy i sprzętu czy amunicji, poprzez udzielanie bezpośredniego wsparcia pola walki, jak i do ewakuacji medycznej. Śmigłowiec w tym czasie uzyskał swoiste przydomki: „slick” – podstawowa wersja transportowa, „Hog”/”Gun” – wersja uzbrojona, „Iroquois” – wersja wielozadaniowa oraz „Dustoff” – wersja MEDEVAC. Tak naprawdę każdy śmigłowiec mógł być używany zamiennie do różnych ról, ponieważ montaż uzbrojenia nie stanowił większych trudności. Na ogół jednak załogi wykorzystywały swoje maszyny do jednych przypisanych im celów.

Do Wietnamu Amerykanie wysłali ponad 11 tys. śmigłowców z czego 7 tys. stanowiło różne warianty AH-1 Huey. Według oficjalnych danych podczas wojny wylatały one ponad 7,5 mln godzin. Stanowi to rekordową liczbę nalotu bojowego w historii. Warto jednak zaznaczyć, iż wraz ze zwiększającym się zaangażowaniem USA w wojnę na wietnamski teatr działań trafiały kolejne wersje śmigłowca. W tym czasie powstał transportowy UH-1H oraz bojowy/uzbrojony UH-1M, które były kolejno zmodernizowanymi wersjami „Delta” oraz 'Charlie”.

Wersja śmigłowca UH-1 „Hotel” była również eksportowana do innych państw. Tutaj desant wojsk australijskich | Fot. Royal Australian Navy (domena publiczna)

Wspomniane wersje nie były jedynymi wyprodukowanymi na potrzeby Amerykanów. W 1964 roku do Korpusu Piechoty Morskiej został dostarczony pierwszy seryjny UH-1E, zbudowany na bazie wersji „Bravo”. Morska wersja „Echo” różniła się od poprzednika zastosowaniem całkowicie aluminiowej konstrukcji zapewniającej odporność na korozję, specjalną awionikę, która była kompatybilna z częstotliwościami naziemnymi Marine Corps. Ponadto śmigłowiec wyposażono w hamulec wirnika, który szybko zatrzymywał wirnik podczas wyłączania silnika po wylądowaniu na pokładzie okrętu.

W tym samym czasie trwał również program wymiany śmigłowców w amerykańskim lotnictwie. W ten sposób na bazie UH-1B powstała wersja „Foxtrot” wyposażona w silnik T58 wykorzystywany w śmigłowcach ratowniczych Sikorsky HH-3 Jolly Green Giant. Tym sposobem dowództwo chciało dokonać unifikacji posiadanych śmigłowców. Ponadto powstały UH-1F miał krótszą kabinę niż „Bravo”, ale za to dłuższy wysięgnik ogonowy oraz wirnik. Został również wyposażony w przekładnie od UH-1D. Łącznie USAF odebrało 119 egzemplarzy, a produkcja zakończyła się w 1967 r. Wiele śmigłowców służyło w południowo-wschodniej Azji w 20. Eskadrze Operacji Specjalnych. Część z nich, na potrzeby operacji specjalnych, została przekształcona w uzbrojone UH-1P.

Załoga 20. Eskadry Operacji Specjalnych „Green Hornets” w swoim UH-1P gotowa do tajnej misji. Warto zwrócić uwagę na elastyczną drabinę, którą można było opuścić, gdy helikopter nie mógł wylądować | Fot. USAF (domena publiczna)

UH-1 Huey był wielozadaniowym śmigłowcem, łatwym w obsłudze i pilotażu, a przede wszystkim relatywnie tanim w produkcji i eksploatacji. Sekretem sukcesu Hueya był również silnik z turbiną gazową, który nie tylko był w stanie pracować w wyższych temperaturach i mniej gęstym powietrzu niż poprzednie helikoptery, ale był również znacznie lżejszy niż poprzednie silniki helikopterów. Pomimo wielu zalet Huey z powodów ciężkich warunków klimatycznych i sposobu walki (niskie loty nad koroną drzew, lądowanie pod ostrzałem) potrzebował wielu napraw serwisowych. Bardzo często należało wymieniać wirniki, które wytrzymywały tylko 200 godzin nalotu, zamiast tysiąca.

Pomimo swoich wad jego masowe wykorzystanie zmieniało sposób prowadzenia wojny. Śmigłowce pozwoliły na szybkie przemieszczanie dużych oddziałów bez względu na ukształtowanie terenu czy z pominięciem systemu lokalnych dróg. Huey dostarczały również zaopatrzenie i amunicje do wysuniętych baz czy odciętych oddziałów. Tak naprawdę ich użycie zapoczątkowało utworzenie nowego rodzaju wojsk aeromobilnych – kawalerii powietrznej. Huey stał się ikoną wojny w Wietnamie, którego siłę operacyjną pokazywały i pokazują nadal filmy wojenne.

Śmigłowce UH-1 nad Wietnamem | Fot. U.S. Army (domena publiczna)

Historia UH-1 Huey to nie tylko konflikt w Wietnamie. Śmigłowiec dalej był wykorzystywany operacyjne przez armię Stanów Zjednoczonych. Pomimo tego, że od lat 70. XX wieku Huey był zastępowany przez przez śmigłowce Black Hawk (transport) czy AH-1 Cobra (bezpośrednie wsparcie pola walki) powstawały kolejne jego modernizacje czy specjalistyczne wersje, takie jak np. służące do walki elektronicznej Multiple Target Electronic Warfare System (MULTEWS).

Kilkanaście tysięcy różnych egzemplarzy zostało również sprzedanych na eksport. Australia oprócz Wietnamu wykorzystała UH-1 także podczas misji stabilizacyjnej na Synaju w latach 80. Argentyna użyła sich w czasie wojny o Falklandy z Wielką Brytanią, gdzie pełniły zadania transportowe i poszukiwawczo-ratunkowe. Część izraelskich śmigłowców trafiła do Rodezji, gdzie była wykorzystywana bojowa w czasie wojny domowej. Wersja UH-1H była nawet wykorzystywana w czasie misji Enduring Freedom w Afganistanie, którym poruszali się agenci DEA (Drug Enforcement Administration – amerykańska agencja do walki z narkotykami).

Ulepszona japońska wersja UH-1H zbudowana na licencji w Japonii przez Fuji Heavy Industries otrzymała lokalnie oznaczenie UH-1J | Źródło: Wikimedia Commons (domena publiczna)

Na koniec warto zaznaczyć, iż obecnie śmigłowce UH-1 nadal służą w amerykańskiej armii. Oczywiście są to najnowsze wersje produkcyjne. W piechocie morskiej USA wykorzystywany jest UH-1Y Venom zaś w lotnictwie oraz marynarce wojennej UH-1N. Wariant UH-1Y jest głęboką modernizacją maszyn z rodziny UH-1. Najbardziej zauważalną różnicą w stosunku do poprzednich wariantów jest zastosowanie czterołopatowego, kompozytowego wirnika głównego. UH-1Y wyposażony został w zmodernizowane silniki i przekładnie oraz cyfrowy kokpit. W porównaniu z modelem UH-1N, Venom posiada większą ładowność, prawie o 50% większy zasięg oraz wyższą prędkość przelotową.

UH-1Y Venom należacy US Marine Corps | Fot. Mass Communication Specialist 3rd Class Ryan M. Breeden (U.S. Navy)

One thought on “Śmigłowiec Huey – „koń roboczy” amerykańskiej wojny w Wietnamie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *