Fot. HSW S.A.

Agencja Uzbrojenia poinformowała o zakończeniu trwających niemal rok konsultacji oraz podpisaniu umowy z Hutą Stalowa Wola (HSW) na dostawę gąsienicowych transporterów minowania narzutowego Baobab-G. Wartość kontraktu ma wynieść około 1 mld złotych, a pierwsze pojazdy trafią do jednostek w 2029 roku.

Baobab-G to przykład precyzyjnego, w dużej mierze zautomatyzowanego narzędzia pola walki, które ma umożliwiać szybkie tworzenie kontrolowanych zapór przeciwpancernych zgodnie z obowiązującymi normami prawa międzynarodowego. Nowy kontrakt obejmuje nie tylko same pojazdy, lecz także rozbudowany pakiet logistyczny: zapas części zamiennych, szkolenia załóg i personelu technicznego oraz dostawę specjalistycznego symulatora. Oznacza to, że wojsko otrzyma nie tylko sprzęt, ale pełny system zdolności operacyjnych.

Program Baobab nie jest dla Wojska Polskiego nowością. Już w 2023 roku podpisano umowę na dostawę 24 kołowych pojazdów minowania narzutowego Baobab-K, opartych na podwoziu ciężarówki Jelcz 8×8. Kołowy Baobab-K składa się z sześciu modułów-miotaczy min zamontowanych na podwoziu wojskowego samochodu ciężarowego. Każdy moduł wyposażony jest w 20 luf, z których każda mieści po pięć min, co daje łączny zapas do 600 min przeciwpancernych MN-123. Miny te mogą działać natychmiastowo lub z opóźnieniem, a także posiadają programowalną funkcję samolikwidacji. Załoga liczy zaledwie dwóch żołnierzy, którzy zajmują miejsca w opancerzonej kabinie. Proces minowania może być w pełni zautomatyzowany, choć operator zachowuje możliwość ręcznego sterowania. Co istotne, wszystkie parametry stawianego pola minowego – w tym współrzędne geograficzne – są zapisywane w systemach cyfrowych, co ułatwia późniejsze mapowanie i rozminowanie terenu.

>>> Czytaj także: Polska zaciąga kredyt na nowe czołgi <<<

Baobab-G stanowi rozwinięcie tej koncepcji, ale w wersji gąsienicowej albowiem nowy pojazd zostanie osadzony na podwoziu samobieżnej haubicy Krab. Takie rozwiązanie zapewni mu znacznie lepszą mobilność w trudnym terenie oraz zdolność do działania w bezpośrednim sąsiedztwie jednostek pancernych i zmechanizowanych.

Huta Stalowa Wola posiada już doświadczenie w budowie gąsienicowego transportera minowania narzutowego. Już w latach 90. XX wieku prowadzono w Polsce projekt Inżynieryjnego Systemu Minowania Kroton. Był to gąsienicowy transporter minowania narzutowego, oparty na zmodyfikowanym transporterze opancerzonym SPG-2A (rozwinięciu MT-LB). Kroton był przeznaczony do szybkiego stawiania zapór minowych przez pododdziały wojsk inżynieryjnych szczebla taktycznego. Choć system ten nie doczekał się masowego wdrożenia – Wojsko Polskie zakupiło jedynie sześć egzemplarzy – dostarczył cennego doświadczenia konstrukcyjnego i operacyjnego. Projekt został ostatecznie zawieszony, lecz dziś widać, że jego dziedzictwo wraca w nowoczesnej, cyfrowej formie.

>>> Czytaj także: Polska przedłuża licencję na KTO Rosomak <<<

Wojna w Ukrainie dobitnie pokazała, że zapory minowe – odpowiednio planowane i integrowane z rozpoznaniem oraz ogniem artylerii – pozostają jednym z najskuteczniejszych środków spowalniania i kanalizowania ruchów przeciwnika.


Zdjęcie główne: HSW S.A.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę