11 lipca w Polsce obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej
11 lipca 1943 roku przeszedł do historii jako „krwawa niedziela” – dzień, w którym ukraińscy nacjonaliści z UPA (Ukraińskiej Powstańczej Armii) dokonali skoordynowanego ataku na około 150 polskich wsi na Wołyniu. Tego jednego dnia zamordowano około 8 tysięcy Polaków – głównie kobiet, dzieci i osób starszych, modlących się w kościołach lub zgromadzonych w domostwach. Była to kulminacja trwającej od kilku lat akcji eksterminacyjnej prowadzonej przez nacjonalistyczne formacje ukraińskie na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.
W odpowiedzi na apel środowisk kresowych oraz historyków, 4 czerwca 2025 roku Sejm RP przyjął ustawę, która 11 lipca ustanawia Narodowym Dniem Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 2 lipca 2025 roku. Mimo rangi państwowej, nowe święto nie jest dniem wolnym od pracy.
W latach 1939–1946 na terenach dzisiejszej zachodniej Ukrainy – ówczesnych województwach II RP: wołyńskim, lwowskim, stanisławowskim, tarnopolskim i poleskim – nacjonaliści ukraińscy z OUN i UPA, a także inne formacje sprzymierzone, przeprowadziły masową czystkę etniczną, wymierzoną w ludność polską. Celem było stworzenie etnicznie „czystej” Ukrainy poprzez fizyczne usunięcie wszystkich Polaków.
W ramach tej kampanii doszło do brutalnych mordów, palenia wsi, tortur, niszczenia kościołów i majątków. Ofiarą padli głównie bezbronni mieszkańcy wsi – chłopi, duchowni, kobiety i dzieci. Według szacunków historyków, zginęło wówczas ponad 100 tysięcy Polaków.
Brutalność i rozmach tej akcji sprawiły, że zyskała ona w historiografii miano ludobójstwa – zbrodni, której celem było unicestwienie całej grupy narodowej. Użycie tego terminu zostało jednoznacznie potwierdzone w ustawie z 2025 roku.
Nowe święto państwowe ma charakter symboliczny. Jak zaznaczono w ustawie, nie wiąże się ono z dodatkowymi obowiązkami dla administracji ani z kosztami dla budżetu państwa. Jego celem jest utrwalenie pamięci historycznej, oddanie hołdu ofiarom, a także promowanie wiedzy o jednym z najbardziej bolesnych i tragicznych epizodów polskiej historii XX wieku.
Decyzja o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci spotkała się z szerokim poparciem parlamentarnym. Dla środowisk kresowych, potomków ofiar i historyków zajmujących się tą tematyką, to ważny krok ku przywróceniu sprawiedliwości historycznej.
