5 grudnia 1945 roku pięć amerykańskich samolotów torpedowo-bombowych Grumman TBF Avenger wyleciało na rutynowy lot szkoleniowy. Wkrótce miało się okazać, że ta z pozoru prosta misja stanie się początkiem jednej z najsłynniejszych legend XX wieku: mitu Trójkąta Bermudzkiego.

W skład tzw. Lotu 19 wchodziło pięć samolotów Avenger z doświadczonymi załogami. Ich zadanie było typowe – ćwiczenie nawigacji i zrzutu torped pozorowanych. Około dwie godziny po starcie piloci zaczęli zgłaszać problemy z orientacją. W eterze pojawiały się sprzeczne komunikaty, w których dowódca formacji informował, że nie potrafi ustalić położenia eskadry i ma wrażenie, że instrumenty wskazują błędne dane.

W miarę jak paliwo się kończyło, kontakt radiowy stawał się coraz bardziej chaotyczny. Ostatecznie wszystkie pięć maszyn zniknęło z radarów. Na ratunek wysłano duży hydroplan Martin Mariner PBM-5 – jednak i on przepadł bez wieści. W ciągu jednego popołudnia armia amerykańska straciła sześć samolotów oraz 27 członków załogi.

Tragiczne wydarzenie zapewne pozostałoby jedną z wielu katastrof lotniczych, gdyby nie późniejsza opowieść dziennikarza Allena Eckerta. W artykule Tajemnica zaginionego patrolu, opublikowanym w magazynie „American Legion”, opisał on dramatyczne sceny, rozmowy załóg i rzekome niewyjaśnione zjawiska towarzyszące katastrofie. Eckert nie przedstawił jednak żadnych wiarygodnych źródeł, a część jego relacji okazała się czystą fabularyzacją.

To właśnie ten artykuł stał się kamieniem węgielnym legendy Lotu 19 i jednocześnie – mitu Trójkąta Bermudzkiego, obszaru na Atlantyku rozciągającego się między Miami, Puerto Rico i Bermudami. W popularnych narracjach zaczęto sugerować, że na tym terenie dochodzi do zdarzeń łamiących prawa fizyki, ingerencji tajemniczych sił, a nawet działania obcych cywilizacji.

Sytuację od lat 70. zaczęli prostować badacze i historycy lotnictwa, w tym Lawrence David Kusche i Jules Metz. Analizując 500 stron oficjalnego raportu marynarki, jednoznacznie stwierdzili, że: tragedia była wynikiem splotu błędów nawigacyjnych, niesprzyjających warunków atmosferycznych i wyczerpania paliwa; przyczyną zniknięcia ratowniczego Mariner’a była najprawdopodobniej eksplozja zbiorników paliwa – zjawisko znane w tej serii samolotów; żadne elementy raportu nie wskazują na zjawiska nadprzyrodzone.

W świetle dokumentów Lot 19 był jednym z najtragiczniejszych pokojowych wypadków lotniczych amerykańskiej marynarki, ale miał naturalne przyczyny – typowe dla trudnej sztuki nawigacji nad oceanem.

Mimo wyjaśnień, tajemnicza aura wokół wydarzeń z 5 grudnia 1945 r. przetrwała do dziś. Wynika to z kilku czynników: sensacyjnych publikacji, kultury masowej oraz fascynacji zjawiskami paranormalnymi. Obszar między Miami, Puerto Rico i Bermudami jest jednym z najbardziej ruchliwych szlaków transportowych świata, co samo w sobie zwiększa liczbę incydentów. Brak jednolitego „kształtu” trójkąta i mnogość wersji legendy sprawiają, że każdy może dopowiedzieć własne elementy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę